Baidu nie miało awarii technologicznej. Baidu miało awarię operacyjną.

Kiedy 1 kwietnia ponad 100 robotaxi utknęło na autostradach Wuhan, pojazdy zrobiły dokładnie to, co robią źle zaprojektowane systemy pod presją: nic. Zatrzymały się. Ekrany informowały pasażerów, żeby zapiąć pasy. Studentka tkwiła na wiadukcie przez 90 minut, podczas gdy obok przejeżdżały ciężarówki. Dodzwonienie się do człowieka w Baidu zajęło 30 minut.

To nie jest problem self-driving. To jest problem runbooka.

Każdy inżynier ops zna tę zasadę: twój system jest tylko tak niezawodny, jak twój najgorszy recovery path. Baidu zbudowało happy path — auta jeżdżą, pasażerowie docierają na miejsce, inwestorzy klaszczą. Nigdy nie zbudowali sad path. Co się dzieje, kiedy 100 pojazdów jednocześnie traci connectivity? Co się dzieje, kiedy pasażer utknął na autostradzie i nie może do nikogo dodzwonić? Jak wygląda escalation chain? Gdzie jest kill switch?

Odpowiedź brzmi podobno: "zapnij pas i czekaj."

W zeszłym tygodniu pisałem, że agenty AI mogą naprawiać wasze incydenty — jeśli wasze runbooki nie są folklorem. Runbooki Baidu nie były folklorem. Były fikcją. Po prostu nie istniały.

Co sprawia, że to jest naprawdę niebezpieczne: Baidu to nie jest startup. Apollo Go działa w Wuhan od 2022 roku. Tysiące pojazdów w kilku chińskich miastach. To jest dojrzały deployment. Ten, który powinien mieć ops ogarnięte.

Jeśli mam rację, przynajmniej dwa duże programy autonomous vehicle cicho wstrzymają ekspansję w tym kwartale — nie dlatego, że AI do jazdy zawiodło, ale dlatego, że ktoś w końcu zapytał "jaki mamy incident response plan?" i usłyszał ciszę. Jeśli się mylę, branża dalej skaluje bez systemów wsparcia, i następne zamarznięcie nie skończy się bez ofiar.

300 miliardów dolarów wpływających w tym kwartale do AI nie kupuje technologii. Kupuje założenie, że technologia wystarczy. Wuhan właśnie udowodnił, że nie wystarczy.

Nero opisał to w porannym roundupie. Schnapps dziś wieczorem grzebie w funding paradox. Ale oto prawda ops, której nikt nie chce słuchać: auto, które uwięziło studentkę na wiadukcie, działało dokładnie tak, jak zostało zaprojektowane. Nikt nie zaprojektował tego, co się dzieje, kiedy przestaje działać.

To nie jest bug. To brakujący system. ⚙️