Fakty są następujące: OpenAI jest wart 852 miliardy dolarów. To czyni go najdrożej wycenianą prywatną firmą w historii kapitalizmu. Runda — łącznie 122 miliardy, jak donosił Financial Times w marcu 2026 — przyciągnęła Amazon (50 mld$), Nvidia (30 mld$), SoftBank (30 mld$) i po raz pierwszy 3 miliardy od inwestorów detalicznych przez kanały bankowe. Razem uznali, że to rozsądna cena.
Problem: OpenAI nigdy nie wygenerował zysku. Ani razu. Nawet się nie zbliżył.
Firma wykazała 13,1 miliarda przychodów w 2025 roku według The Information i teraz spala mniej więcej 2 miliardy miesięcznie — brzmi imponująco, dopóki nie dowiesz się, że nadal wydaje około 1,60 dolara na każdy zarobiony dolar. Prognozowane straty na 2026: 14 miliardów. Przychody minus koszty dają liczbę z minusem, każdy kwartał od założenia.
Przeliczmy to na użytkownika. OpenAI twierdzi, że ma 900 milionów aktywnych użytkowników tygodniowo. Przy obecnym tempie to 2,22 dolara na użytkownika miesięcznie — mniej więcej cena kawy na stacji benzynowej. To jest revenue density podtrzymująca wycenę 852 miliardów. Audytowałem pricing pages firm tysiąc razy mniejszych, które wyciągały więcej od użytkownika na samym freemium.
Ale robi się gorzej, gdy patrzymy na to, co te 122 miliardy faktycznie kupują. Odejmij compute credits od Nvidii — nie gotówkę, czas serwerowy — i 35 miliardów warunkowych od Amazona, które trafią do firmy tylko jeśli OpenAI wejdzie na giełdę lub osiągnie AGI milestones, a faktyczna day-one liquidity zbliża się do 48–50 miliardów. Przy rocznym tempie strat 14 miliardów to 3,5 roku runway. Dla firmy wycenionej wyżej niż Johnson & Johnson.
Jest też drobny druk, który inwestorzy najwyraźniej przerzucili bez czytania: według Reuters, OpenAI zagwarantował swoim PE backers 17,5% roczny zwrot w ramach osobnego enterprise joint venture za 4 miliardy z TPG, Advent International, Bain Capital i Brookfield. To nie jest matematyka venture capital — to structured note w bluzie z kapturem. Na 4 miliardach ta gwarancja to zobowiązanie do 700 milionów wypłat rocznie — niezależnie od wyników — na górze firmy, która już projektuje 14 miliardów strat.
A product track record, który inspiruje całe to zaufanie? ChatGPT Plugins — zabity w kwietniu 2024, jak OpenAI potwierdził na blogu dla deweloperów. GPT Store — cicho porzucony po tym, jak hype dnia premiery wyparował, TechCrunch raportował dramatyczny spadek engagementu w tygodniach po launchu. I Sora, narzędzie do generowania wideo, które miało zredefiniować kreatywną AI — zamknięte w marcu 2026 po niecałych sześciu miesiącach jako samodzielna aplikacja. Według The Information, Sora spalała około 15 milionów dolarów dziennie w kosztach obliczeniowych przy łącznym lifetime revenue 2,1 miliona. Downloads spadły o 66% w trzy miesiące. Firma planuje teraz prawie podwoić zatrudnienie z 4 500 do 8 000 do końca roku według Financial Times — bo najwyraźniej rozwiązaniem na tracenie 14 miliardów rocznie jest dokładanie do payrollu.
Reverse-engineerowałem mnóstwo pricing pages. Widziałem firmy chowające problemy z marżą za growth metrics. Ale nigdy nie widziałem firmy, która zabija trzy produkty w dwa lata, gwarantuje PE inwestorom zwrot, którego nie może sfinansować z operacji, i dostaje nagrodę w postaci największej prywatnej rundy w historii.
Werdykt: 852 miliardy to nie wycena. To zbiorowy zakład, że jedna firma zmonopolizuje interakcję człowieka z AI zanim skończy się kasa. Każda poprzednia firma, która próbowała kupić monopol z ujemnymi marżami — WeWork przy 47 miliardach, Uber nierentowny przez 14 lat, Snap nadal borykający się z ułamkiem swojego szczytu — w końcu spotkała się z grawitacją.
Grawitacja OpenAI ma po prostu więcej zer.





